Społeczna Akademia Nauk
Clark University
Polska Akademia Nauk
rekrutacja online

Witamy w Strefie Studenta

Logowanie:

Login:

Hasło:

Masz problem z zalogowaniem ?
×

Witamy w Strefie Studenta

Pomoc:

Niektóre z podstron chronione są hasłem i są dostępne tylko dla studentów Społecznej Akademii Nauk.

Przykładowe dane potrzebne do poprawnego zalogowania się:

Login » Twój numer indeksu np.: 14206
Hasło » Cztery pierwsze cyfry Twojego numeru PESEL złączone z pierwszą literą imienia matki, np.: 8406m (mała litera).

×

O sytuacji w Afganistanie z dr Krzysztofem Skusiewiczem


Sytuacja w Afganistanie wciąż jest niestabilna. 10 czerwca zginął kolejny polski żołnierz plutonowy Jan Kiepura. Pięć kilometrów od bazy Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Ghazni w Afganistanie wszedł na przydrożną minę-pułapkę.

Na temat sytuacji w Afganistanie postanowiłam porozmawiać z historykiem wykładającym w Społecznej Akademii Nauk, dr Krzysztofem Skusiewiczem, historykiem Społecznej Akademii Nauk.



Czy według Pana czy jest konieczne wysyłanie polskich żołnierzy na misje, a zarazem narażanie życia naszych rodaków?

- Decyzja o wysłaniu polskich żołnierzy nigdy nie powinna być podejmowana bez głębokiej analizy i oceny kosztów i strat. Chodzi przecież o zdrowie i życie naszych rodaków. Jednak cofając się do 2001 roku, atmosfery po zamachach w Nowym Jorku i świeżej obecności w NATO, wydaje się, że nie mogła być inna. Po latach jesteśmy mądrzejsi, także bolesnymi stratami, Wówczas wszyscy patrzyli z większym optymizmem. Pokonanie al Kaidy i talibów było realnie możliwe, niewielu spodziewało się wieloletniej wojny partyzanckiej i terrorystycznej.

Jakie były powody wyjazdu polskich żołnierzy do Afganistanu?

- Polska pojechała do Afganistanu jako członek NATO. I to jest pierwsza przyczyna naszej decyzji. Skoro bezpieczeństwo oparliśmy na strukturach atlantyckich, nie możemy unikać kosztów. NATO ma nas bronić, ale pod warunkiem, że jesteśmy jego lojalnym i solidarnym członkiem. Po drugie walka z międzynarodowym terroryzmem leży w naszym interesie. Gdy pozwolimy mu się rozwinąć prędzej czy później dotrze do nas. Lepiej powstrzymywać go w Azji niż nad Wisłą.

Dlaczego po tylu latach siły NATO nie wygrały tej wojny?

- Jadąc w góry Hindukuszu NATO szybko pokonało talibów, ale to był dopiero początek problemów. Zdobycie kraju nie oznaczało jego opanowania. Wydaje się, że zapomnieliśmy o historii Afganistanu. Próbowali zdobyć go Persowie, Mongołowie, Anglicy i Rosjanie. Nikomu się nie udało. Geografia - góry i pustynie, zmienny klimat, brak dróg, a przede wszystkim opór ludności są jego najskuteczniejsza bronią. Afganowie i inne ludy tego wielonarodowego kraju walczą bez przerwy od 1979 r. Kolejne pokolenie nie zna innej rzeczywistości niż wojna. Są oni gorącymi wyznawcami islamu co daje ogromną motywację i gotowość do ponoszenia ofiar. W tym biednym kraju kariera żołnierza Allacha jest ciekawsza niż bycie ubogim chłopem czy pasterzem. Zasada zemsty rodowe wymaga pomszczenia ofiar, a więc zabicie jednego powstańca zachęca do walki jego krewnych. W rezultacie opór nasila się, a szansa zwycięstwa oddala.

Oczywiście politycy i wojskowi mogli się tego spodziewać, jednak wojny z terroryzmem dopiero się uczymy. I nikt nie wie jaki charakter ona przybierze w następnej fazie.

Jakie są perspektywy zakończenia wojny?

- Czas pracuje dla Afgańczyków, a dokładnie dla tych, którzy nie chcą NATO. Proszę pamiętać, że wielu, zwłaszcza mieszkańców miast, widzi w sojuszu czynnik ułatwiający modernizację kraju i hamujący walki wewnętrzne. Jednak umiarkowanych nikt nie słucha, na wojnie decyduje karabin.

Ponieważ praktycznie tej wojny nie wygramy, ponosimy straty i koszty jej rosną społeczeństwa Zachodu chcą jej szybkiego zakończenia. Stąd w rok temu Szczyt Paktu w Chicago podjął decyzję o zakończeniu misji w 2014 r. Poszczególne państwa wycofują stopniowo swe siły. W tych dniach USA rozpoczęły na ten temat rozmowy z prezydentem Karzajem i ... talibami. Wojny nie wygraliśmy, teraz chodzi o to, żeby jej nie przegrać zbyt drogo. Wycofać się, ale zostawić niewielkie siły specjalne i bezpilotowe samoloty - drony polujące na czołowych terrorystów i szkolące do tych zadań miejscowe siły.

Jak ocenić udział Wojska Polskiego w tej misji?

- Pojechaliśmy pełni wiary i nadziei w postawione sobie cele misji. I na pewno część z nich osiągnęliśmy. Wykazaliśmy swą determinację i sojuszniczą lojalność - to ma duże znaczenie polityczne. Na prawdę jesteśmy sprawnym i ważnym członkiem NATO. Żołnierze i sztaby zdobyły ogromne doświadczenie. To zupełnie inne wojsko niż 12 lat temu. Afganistan wymusił poważną modernizację sprzętu i uzbrojenia.

Niestety koszty są wielkie. Nic nie zwróci życia 40 naszych żołnierzy i zdrowia prawie 250 rannych. Nie zawsze o nich pamiętamy i doceniamy ich poświęcenie. Koszty materialne też są bardzo wysokie. W tym roku, gdy kontyngent uległ został zmniejszony do 1 600 ludzi, prawie o 40% w porównaniu do 2010 r, wydamy 531 milionów złotych. A więc była to droga wyprawa.

Jakie są perspektywy rozwiązania konfliktu afgańskiego?

- Doprawdy, nikt tego nie wie. Ani Waszyngton, ani Bruksela, Kabul czy Moskwa. Może tylko Allach.

Agata Jeziorska

galeria zdjęć



źródło: www.bai.pl



Rekrutacja 2018-2019

Studia II stopnia  

*Profil specjalnościowy realizowany na kierunku Zarządzanie. Studia realizowane przy wykorzystaniu metod i technik e-learningowych.
* Kontynuacja nauki odbywa się w ramach odrębnej ścieżki kształcenia na kierunku Zarządzanie lub na studiach realizowanych we współpracy z Clark Univeristy z USA. Studia realizowane przy wykorzystaniu technik i metod e-learningowych.

Studia jednolite magisterskie:  
           
Społeczna Akademia Nauk Wydział w Radomsku oferuje kształcenie na kierunkach ekonomicznych (logistyka, zarządzanie), kierunkach technicznych (informatyka), kierunkach medycznych (fizjoterapia) i kierunkach prawnych (administracja). Społeczna Akademia Nauk w swojej ofercie, ma nie tylko studia po polsku, ale również studia po angielsku. Studia po angielsku prowadzone są między innymi na takich kierunkach jak: Master of Science in Information Technology, Master of Science in Professional Communication czy Filologia angielska & Master of Science in Professional Communication. Społeczna Akademia Nauk umożliwia także studiowanie elitarnego kierunku MBA (Master of Business Administration). Zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą!